co zmienia się po porodzie

Jak zmienia się życie po porodzie? 5 zmian na lepsze.

Pamiętam jak jeszcze przed ciążą wszyscy nam mówili, że jak się urodzi dziecko to wszystko będzie inaczej. Straszyli nas. Rzeczywiście jest inaczej: wyjścia z domu i powroty są często uzależnione od humorku naszego dziecka, częściej jem zimny obiad i nie mogę robić tego, co bym chciała wtedy kiedy bym chciała. Przyjście na świat dziecka ma […]

powrót do domu po porodzie

Powrót do domu po porodzie, czyli frustracje pierworódki

Powrót do domu po porodzie Kiedy przychodzi na świat pierwsze dziecko jesteśmy zestresowani. Zastanawiamy się, czy damy radę, jak to będzie, które z opowieści znajomych, już posiadających pociechy, się sprawdzi w naszym wypadku. U mnie na początku był dość duży luz. Zaskakujące, że spokojny i opanowany zazwyczaj D. szalał bardziej niż ja. Po pierwszych dwóch […]

Z życia wzięte #tatasamwdomu

Nasza mała królewna waży ponoć za mało… Lekarka kazała dokarmiać sztucznym mlekiem raz dziennie. Karmienie sztucznym mlekiem raz dziennie umożliwia mi (jako mamie karmiącej) dłuższe wyjście na miasto. No i przed takim wyjściem ostatnio tłumaczę mężowi jak ma przygotować to modyfikowane mleko. – Bierzesz wodę o temperaturze 40 stopni, wlewasz do butelki 60 ml, dodajesz […]

alkoholizm

Dlaczego Święta Bożego Narodzenia budzą we mnie smutek, zazdrość i nadzieję?

W pogoni za odrobiną normalności, piękna i magii… W dzieciństwie marzyłam z bratem o sankach od gwiazdora. Siedzieliśmy przy oknie wypatrując pierwszej gwiazdki, mama z babcią krzątały się po kuchni przygotowując Wigilię. Wtedy do kuchni wszedł tata… No i się zaczęło. Hałas. Krzyki. Trzaskanie drzwiami. Dzień jak co dzień. Ale przecież to nie co dzień  tylko […]

Pierwsze tygodnie w trójkącie – 5 rad dla początkujących rodziców

Po ciężkich bojach na sali porodowej oto po kilku dniach (zazwyczaj po 2) wypisują Cię z małym człowiekiem do domu… Dumny tatuś przyjeżdża i zabiera swoje księżniczki (albo swoją panią i pierworodnego) do domu. I właśnie wtedy głos w naszej głowie, który na początku ciąży tylko szeptał, teraz zaczyna krzyczeć i biegać z kąta w kąt w panicznym amoku. […]

karmienie piersią

Czy karmienie piersią jest pięknym przeżyciem?

Zdjęcie a rzeczywistość… Prawda, że ładne zdjęcie dałam do tego wpisu? W Internecie pełno takich pięknych obrazów, które mają niby pokazywać piękno karmienia piersią… Nic więc dziwnego, że i ja z niepochamowaną radością chciałam uczestniczyć w tym sielankowym przeżyciu. Pierwsze sygnały, że może jednak nie jest to tak cudowne zaczęły docierać do mnie już na […]

5 rzeczy, które nie powinny Cię dziwić jeśli Twoja koleżanka karmi piersią

Jeśli masz w swoim otoczeniu osobę, która nie tak dawno została matką i zdecydowała się na karmienie piersią musisz uświadomić sobie, że w najbliższym czasie może Cię ona nieco zadziwiać. Oto moje top 5 zdziwień, które spotykają znajomych kobiet karmiących: w trakcie niezapowiedzianej wizyty koleżanka otwiera drzwi, a na jej bluzce zaobserwować możesz dziwne plamy […]

objawy ciąży

Ciąża – subiektywne zestawienie mitów i faktów

No i stało się… Objawy ciąży dopadły także i mnie. W 2016 roku również i ja dołączyłam do grona kobiet wtajemniczonych, które wiedzą, co to znaczy być w ciąży i przeżyć poród. Objawy ciąży (te dokuczliwe) kiedyś uważałam je za swego rodzaju mit, ale to było kiedy byłam młoda, niedoświadczona i tylko sobie gdybałam. Przypuszczałam, […]

Kogo obchodzi ile zarabiasz?

Nikt by nie pamiętał o dobrym Samarytaninie, gdyby miał tylko dobre intencje. By przejść do historii musiał też mieć pieniądze. Margaret Thatcher Jak myślimy o tym kogo obchodzi ile zarabiamy? No oczywiście, że myślimy, że obchodzi to każdego: całą rodzinę, wszystkich sąsiadów, wszystkich znajomych… Przynajmniej tak nam się wydaję. Czasami faktycznie jest tak, że wiele […]

Czy w niebie będzie nudno?

To się wydarzyło, gdy miałam 13 lat i byłam w podstawówce. Na lekcji religii katechetka oznajmiła, że niebo jest WIECZNE, NIE MA KOŃCA, będzie trwało NA ZAWSZE… Zabrzmiało to jak straszny żart albo jakiś wyrok dożywocia (chociaż jak miałabym wybierać między „wieczną szczęśliwością” a „wiecznymi mękami” w ogniu piekielnym to jednak wolę to pierwsze:) -No, […]