dlaczego tyle jemy

Dlaczego ciągle tyle żremy?

Dlaczego tyle jemy? Przyczyn przejadania się jest bardzo dużo. Niektóre są łatwe do zidentyfikowania jak np. duży stres. Są też te mniej oczywiste i dzisiaj właśnie o jednej z nich piszę.

Dzień jak każdy inny

To sobotnie popołudnie nie zapowiadało niczego specjalnego. Pojechałam z mężem do kina. Tam czekała miła niespodzianka – dla wszystkich osób z naszego seansu przygotowano darmowy popcorn, w zamian musieliśmy tylko zostać po filmie i odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących stoiska z przekąskami. Zabraliśmy popcorn, znaleźliśmy swoje miejsca i czekaliśmy na film. Gdy się rozpoczął, zaczęliśmy sięgać po popcorn i wtedy właśnie pomyślałam, że zwymiotuję! Ten popcorn był ohydny! Mało tego – popcorn mojego męża był jeszcze gorszy!

Z pewnością właśnie takie myśli mogły mieć osoby, które w 2000 roku nieświadome uczestniczyły w pewnym eksperymencie na przedmieściach Chicago.

Owo badanie poświęcone było irracjonalnym zachowaniom związanym z jedzeniem. Darmowy popcorn otrzymany na stoisku został przygotowany 5 dni wcześniej, był zwietrzały i smakował naprawdę okropnie. Nie wszyscy jednak dostali tyle samo popcornu. Cześć osób otrzymała średnią paczkę, a część rozmiar XXL. Pytanie naukowców brzmiało: czy osoby z większym pojemnikiem zjedzą więcej?

Pojemniki były mierzone przed i po seansem, każdy uczestnik miał swój popcorn (nikt nie musiał sięgać do partnera) .

Dlaczego ciągle tyle jemy – wyniki eksperymentu

Osoby z większym kubkiem zjadły 53% więcej popcornu niż osoby z mniejszym (173 dodatkowe kcal i około 21 sięgnięć )! Szok – mimo, że popcorn był okropny to i tak osoby z większym kubkiem zjadły go więcej! Ludzie nie wierzyli w otrzymane wyniki, oburzali się mówiąc, że sami wiedzą, kiedy są najedzeni. Badanie powtórzono kilka razy ( zmieniając lokalizację, pory dnia, wyświetlany film). Wynik zawsze taki sam – ludzie z większym kubkiem ZAWSZE jedli więcej. Nie robili tego dla przyjemności, bo przecież popcorn, który otrzymywali nie był smakowity. Obie porcje były na tyle duże, że nie można było ich skończyć. Żadna teoria nie wyjaśnia tego zachowania. Po prostu po raz kolejny okazało się, że my – ludzie jesteśmy nieco szaleni, a nasz mózg potrafi wymyślać usprawiedliwienia na wszystko.

Eksperyment został opisany w książce „Beztroskie jedzenie. Dlaczego jemy więcej niż byśmy chcieli?” autorstwa Briana Wansink.

Dlaczego ciągle tyle jemy? Czy brak nam silnej woli?

Jakże nieprawdziwe wnioski moglibyśmy wyciągnąć z powyższego eksperymentu, gdybyśmy nie wiedzieli, że widzowie dostali pojemniki o różnych wielkościach – dostalibyśmy tylko dane liczbowe kto zjadł ile popcornu. Od razu stwierdzilibyśmy, że część ludzi potrafi opanować swoją żądzę jedzenia – je przekąski z umiarem (to pewnie ci z wyćwiczoną samodyscypliną), podczas, gdy druga grupa (ta leniwe obżartusy) wpycha w siebie popcorn do granic niemożliwości. Może nawet chcielibyśmy urządzić z tą drugą grupą widowni pogadankę o zdrowym odżywianiu i nie objadaniu się? Z pewnością przyczyn upatrywalibyśmy w zachowaniu poszczególnych osób, a nie w sytuacji, którą ukształtowały czynniki zewnętrzne. My jednak wiemy o różnych rozmiarach pojemników i właściwszy wydaje się wniosek, że jeżeli chcemy mniej jeść powinniśmy jeść z mniejszych talerzy, misek, itd.

„Skocz” w inną sytuację, a zmienisz zachowanie

Każda zmiana, którą chcielibyśmy wdrożyć w naszym życiu powinna zaczynać się, nie od zmiany zachowania, a raczej od nie dopuszczeniu do zaistnienia sytuacji, która wywołuje niepożądane zachowanie. Jesz za dużo słodkiego? Nie wchodź do sklepów. Wysyłaj męża, brata, siostrę…  kogokolwiek. Wydajesz za dużo pieniędzy na zakupy – unikaj centrów handlowych. Boisz się, że zostaniesz hazardzistą? Nie odwiedzaj miejsc z napisem casino… itd. Wnioski bardzo proste, jednak zazwyczaj wolimy się skupić na biczowaniu samych siebie i posądzaniu się o słabą silną wolę, jakby ktoś miał ją mocną. Następnym razem spróbuj nie dopuścić do sytuacji, która wywołuje niepożądane zachowanie. 

A kiedy Ty masz tendencję do jedzenia za dużo? Czy ciągle myślisz, że to dlatego, że brak Ci silnej woli?

 

Może Cię też zainteresować:

Najlepszy omlet na świecie

Odchudzanie: Jak pokonać ochotę na pizze, czyli przepis na najpyszniejszy omlet na świecie.

  • kuchniabellissima

    Fajnie się dowiedzieć czegoś nowego 😊 podoba mi się ten wpis.

  • Czyli zapominamy sie w jedzeniu i zjadamy do pustego dna. Odruchowo. Nie kontrolujemy. To pojemnik, w ktorym odmierzylismy sobie porcje kontroluje za nas. Ciekawe. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • cześć Beato,
      no wychodzi na to, że odruchowe działania rządzą nami totalnie bez naszej świadomości w bardzo wielu sytuacjach…

  • Ciekawy eksperyment. Kiedy przeczytałam tytuł twoje wpisu pomyślałam: noooo jem czasem dużo bo lubię. Popcorn też. No, ale z tego eksperymentu to nie wiem do końca co wynika? Bo że mamy jeść z mniejszych talerzy to wiem, ale dlaczego ludzie jedli skoro było niesmaczne. Może kluczem było to, że jest za darmo i, że w naszej kulturze utarło się, że jedzenia się nie wyrzuca… nawet tego nie zdrowego?

    • Za darmo pewnie robi swoje, że tak powiem, ale przerażające jest to, że mimo, iż coś jest ohydne to ludzie to zjedzą tylko dlatego, ze nie płacą za to…